poniedziałek, 5 listopada 2012

Maszyna do szycia ...moja nowa miłość :))))

Ale mam banana a to za sprawą otwarcia Biedronki w Chorzowie na ulicy Granicznej 57 ...teściowa dojrzała tam maszynę do szycia ....hmmm pomyślałam dobrze pojedziemy ją zobaczyć ....cena kusiła 189 zł 13 programów szycia ...hmmmm pomyślałam zobaczyć można na pewno ale tam nie będzie mojego upragnionego półksiężycowego ściegu ...i ZONG jest .....miłość od pierwszego wejrzenia ....pochwalę się WAM moją nową miłością jest mała , zgrabna cóż chcieć więcej ...dodam , że znalazłam info , że ta sama maszyna była w Biedronce we wrześniu za 259 zł ...nic przetestowałyśmy ją teraz tylko zasiąść i szyć ;)))
Dla zainteresowanych o 9 rano było z 10 sztuk ;) może ktoś się skusi ;)


14 komentarzy:

  1. Ja także gratuluję chyba ja opanujesz to nie jest trudne

    OdpowiedzUsuń
  2. Elegancka:) Biedronka rządzi

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję zakupu. Ja jeszcze nie kupiłam i na razie się wstrzymam. Ach gdyby nie ta kasa... To teraz będę obserwować Twoje postępy w szyciu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ...cały czas ćwiczę na skrawkach papieru ;)
      no właśnie gdyby nie ta kasa ...ja miałam to szczęście , że na maszynę wyłożyłam mi kochana teściowa ;)
      pozdrawiam ;)

      Usuń
  4. pytanie : na niektórych ściegach przebija mi kolor nitki z bębenka na stronie prawej ...nic mi się nie plącze szyje dobrze ...hmmm czy to wina naciągnięcia nitki...proszę o info ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Buuuuuuu... to ja we wrześniu przepłaciłam, mogłam poczekać... też mam problem z tym naciągnięciem nitki podepnę się pod Twoje pytanie jeśli można :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję zakupu, jeśli chodzi o nitkę to za bardzo napięta górna nitka. Poluzuj o jedną lub dwie kreseczki. Powodzenia .

    OdpowiedzUsuń
  7. i kto tu szalony, gratuluje zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  8. dziękuje ..a ja szyję i szyję i coraz bardziej mi się to zaczyna podobać ;)))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny zakup , gratuluję :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooo, to teraz już przepdłaś z tym szyciem :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz :)